Spojrzałam na niego.
- Nie przejmuje się tym. - odparłam - Nie każdy, kogoś rozumie i tyle.
- Wracamy ?
- Tak chwilka - powiedziałam.
Wyciągnęłam telefon i zrobiłam zdjęcie
- Po co robisz zdjęcie? - spytał.
- Będę potem wiedziała, gdzie jest to miejsce -uśmiechnęłam się
Wstałam i podeszłam do chlopaka.
- Idziemy?
- Tak
Wróciliśmy gdzie była grupka, usiadłam na trawie.
- Przepraszam - odparł Maciek
- Nie przejmuje
- Dlaczego? - spytał.
- Nie mówisz tego szczerze, pani ci kazała, ale i tak twoje słowa mnie nie ruszyły.
Jacek?