Patrzyłam na chłopaka powtarzając w myślach ,,Zaraz się jebnie, zaraz się jebnie, zaraz się jebnie" wyczekując tego momentu, kiedy to przywali w drzewo. Kiedy w końcu tak się stało, wybuchłam śmiechem. Po chwili jednak od tego śmiechu zaczął mnie boleć brzuch, ale i tak się śmiałam. Jednak chwilkę potem wywaliłam się na ziemię łapiąc za brzuch.
<Aleks? co będzie następne? xd>