piątek, 27 marca 2015

Od Aleksa do Ashlynn c.d

- Haha, ja też. - uśmiechnąłem się, odwzajemniając pocałunek.
Leżeliśmy tak długo, rozmawialiśmy i śmieliśmy się, aż nagle usnęliśmy. Rano, obudził mnie telefon z nie fatalną wieścią.

Ashlynn? Co to za wieść? :D