- No dobra. - mruknąłem, włączyłem stronę kina na telefonie i zacząłem przeglądać filmy.
Wybraliśmy jakiś fantastyczny, zarezerwowaliśmy miejsca i bilety. Przed dwudziestą pierwszą, zacząłem się szykować, a gdy byłem gotowy, ruszyłem pod pokój Niny.
Nina?