- Do kina ? – spytałam.
- Tak - odparł.
- Czy ja wiem - powiedziałam.
- Oj, no chodź - odparł z uśmiechem.
- A na co? - zapytałam.
- Co zechcesz.
- Ty wybierz, tylko nie jakieś romansidło. - poprosiłam.
- Dlaczego nie?
- Jakoś za tym nie przepadam - powiedziałam trochę zmieniając prawdziwą wersję.
Jacek ?