Kiedy się obudziłam, Aleks już nie spał. Patrzył coś w telefonie. Przetarłam oczy siadając obok niego i opierając się ręką o jego ramię. Na jego twarzy dostrzegłam uśmiech.
- Co jest?- spytałam zaspana, a po chwili również ziewając.
<Aleks? ty wymyśl xd>