piątek, 20 marca 2015

Od Ashlynn CD Aleksa

Nieco się uspokoiłam, ale i tak jakoś przyjechałam do tego szpitala. Aleks stał przed salą. Podeszłam do niego i położyłam rękę na jego ramieniu. Z tego co udało mi się zauważyć przez szybę, to nie było z nim tak źle jak to sobie wyobrażałam po drodze.
- Dobrze że tobie nic się nie stało- wyszeptałam przytulając się do niego.

<Aleks?>