piątek, 13 marca 2015

Od Ashlynn CD Aleksa

- Yyy dobrze proszę...- zaczęłam, ale szybko się poprawiłam- Wiktorze- mężczyzna uśmiechnął się.
Okolica była jakoś dziwnie znajoma. Po chwili przypomniało mi się, że niedaleko tego miejsca mieszkają moi rodzice. Zaproponowałam więc spacer do nich, który od razu spodobał się Aleksowi i Wiktorowi. Szybko udało nam się dojść do celu. Po drodze wysłałam mamie sms'a że wpadniemy z wizytą. Gdy byliśmy przed domem zza drzwi wyszła mama z tatą, a za nimi trójka mojego rodzeństwa. 

<Aleks? bo ty mnie wprowadzasz w takie zdezorięntowujące sytuacje ;< xd>