Pokiwałam głową i założyłam coś ciepłego. Poszliśmy jak zwykle do parku. Ludzie przechodzili obok i jakoś tak dziwnie się patrzyli. W końcu podeszła do nas jakaś kobieta z mężczyzną.
- Ile macie lat?- spytał facet.
- Siedemnaście- uśmiechnęłam się.
- W takim wieku mieć już dzieci, niedopuszczalne!- powiedziała kobieta w oburzeniem i odeszli.
Spojrzeliśmy po sobie i wybuchnęliśmy śmiechem. Nawet Szymek zaczął się śmiać z tego.
- Yyyyy czy oni myśleli że to nasze dziecko?- spytałam patrząc na chłopaka unosząc jedną brew i śmiejąc się.
<Aleks? xd>