- Miło mi pana poznać- uśmiechnęłam się i wyciągnęłam w jego stronę rękę.
- Mi również miło ciebie poznać- również się uśmiechnął i lekko uścisnął moją dłoń- Słyszałem że macie problemy z jakimś facetem?
- Tak. Zaatakował nas w nocy na biwaku i widzieliśmy go wczoraj na plaży- wytłumaczył Aleks.
- Boimy się, że może znowu nas napaść...- dodałam oparłam głowę o ramię Aleksa.
<Aleks?>