poniedziałek, 9 marca 2015

Od Ashlynn Cd Aleksa

Po dwóch godzinach udało nam się go znaleźć. Wszyscy trzej wyszli, a ja zostałam sama w aucie. Wolałam to obserwować z dala. Po kilku minutach przyszedł Aleks i powiedział że mogę wyjść. Tamten mężczyzna leżał obezwładniony na ziemi. Błądził po nas wzrokiem. Schowałam się za plecami chłopaka. Mimo iż wiedziałam że nie może mi już nic zrobić nadal się go bałam.

<Aleks?>