- Okej- uśmiechnęłam się i wróciłam do rodziców.
Z każdą minutą poznawałam ich coraz lepiej. Mieliśmy tyle lat do nadrobienia... Ojciec powiedział że zabierze nas całą rodziną na jakiś dłuższy wyjazd. Oczywiście Aleks też będzie mógł jechać jeśli będzie chciał. Po jakichś czterech godzinach trzeba było wracać. Gdy wyszłam z domu Aleks jeszcze gadał z kimś ze swojej rodziny. Zaczęliśmy wracać do akademii. Po drodze powiedziałam Aleksowi o wspólnym wyjedzie.
<Aleks?>