niedziela, 8 marca 2015

Od Ashlynn CD Aleksa

- Oczywiście że tak- wyszeptałam uśmiechając się i go pocałowałam.
Kiedy był blisko mnie czułam się tak bezpiecznie, że już nikt mi nic nie zrobi. Szybko udało mi się zasnąć. Rano gdy się obudziłam Aleks jeszcze spał. Ostrożnie wstałam z łóżka i po cichu podreptałam do swojego pokoju. Kiedy doszłam spojrzałam na zegarek. Zaczęłam się powoli przebierać. 

~*~

Szybko dotarliśmy nad jezioro w lesie. Gdy Aleks rozkładał namiot rozejrzałam się, czy oby na pewno nikogo oprócz nas tutaj nie ma. Kiedy byłam już pewna wzbiłam się w powietrze jak ptak. Te rześkie powietrze... Po chwili tuż za mną pojawił się Aleks.

<Aleks?>