- Nic takiego. - odparłem. - Co porobimy? - spytałem.
Dziewczyna się zamyśliła. Wpadło mi do głowy kilka pomysłów, jak byśmy mogli spędzić ten czas aktywnie. Usiedliśmy na ławce w parku.
- Mam taki pomysł. Nauczę się jeździć na crossie, możemy iść na rolki, deskorolkę albo na ściankę. - uśmiechnąłem się. - Co byś wolała? - spytałem.
Ashlynn?