Odwzajemniłam pocałunek i naciągnęłam mu czapkę na oczy. Kiedy się od siebie odkleiliśmy chłopak zaczął poprawiać sobie czapkę.
- No i teraz muszę układać od nowa...- mruknął kończyć poprawiać czapkę.
- Zaczekaj, pomogę ci- uśmiechnęłam się zdejmując mu czapkę i rozczochrałam jego włosy- Tak. Teraz wyglądasz zdecydowanie lepiej- zaśmiałam się.
<Aleks?>