Domyśliłam się że nie spał całą noc. Dobrze że dzisiaj nie było zajęć. Leżałam tak wtulona w niego przez jakieś dwie godziny.
- Obiecaj mi- powiedziałam znikąd.
- Co mam ci obiecać?- spojrzał na mnie.
- Obiecaj mi, że mnie nigdy nie zostawisz, że zawsze przy mnie będziesz- skierowałam wzrok na niego.
<Aleks?>