sobota, 7 marca 2015

Od Aleksa do Taylor c.d

Szedłem właśnie do miasta, musiałem zaprowadzić crossa do mechanika, ponieważ ostatnio hamulce coś nie zbyt dobrze działają. Przechodząc holem, między korytarzami, nagle jedne z drzwi się gwałtownie otworzyły, nie zdążyłem się zatrzymać.
- Domyślam się. - stwierdziłem. Oparłem się o ścianę i westchnąłem.
- Boli cię mocno? - spytała.
- Nie, przestaje. - powiedziałem.
Ruszyliśmy przed siebie i po chwili, wyszliśmy z Akademii.
- Też jeżdżę na desce. Jak chcesz, to później możemy razem gdzieś pojechać. - zaproponowałem.

Taylor?