Założyliśmy kurtki, buty, czapki i rękawiczki po czym wyszliśmy za akademii. Nie mogliśmy jechać żadnym pojazdem, ponieważ nie zdążyłem zmienić jeszcze opon na zimowe. Tak też więc ruszyliśmy na pieszo do miasta. Weszliśmy do Mc' donalda, był najbliżej. Zamówiliśmy sobie po zestawie powiększonym, a po odebraniu posiłku, zajęliśmy wolnych stolik.
Ashlynn? Mc' donald... klasyka xd