niedziela, 8 marca 2015

Od Aleksa do Ashlynn c.d

Przymknąłem na chwilę oczy, a dziewczyna wtuliła się w mój tors. Mijały minuty, a po nich godziny. Chwilę przed południem, wygrzebaliśmy się z łóżka. Ashlynn poszła do siebie się przebrać, a ja wszedłem pod prysznic. Umyłem zęby i się ubrałem. Gdy byłem gotowy, wyszedłem z pokoju. Ash zrobiła to co ja, w tym samym czasie. Objąłem ją w pasie i wyszliśmy za akademii.
- To gdzie byś chciała iść? - uśmiechnąłem się.

Ashlynn?