sobota, 14 marca 2015

Od Aleksa do Ashlynn c.d

Usiedliśmy na łóżku, a Ashlynn położyła głowę na moich kolanach. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się itd. Czas minął jak oszalały, nim się zorientowaliśmy, była dwudziesta pierwsza.
- Tak bardzo cię kocham. - wyszeptałem nachylając się lekko nad nią i całując.

Ashlynn?