niedziela, 15 marca 2015

Od Aleksa do Ashlynn c.d

Nie wiem kiedy, ale zasnąłem. Obudziłem się rano, a obok mnie, leżała Ashlynn. Przymknąłem oczy i zastanawiałem się, czy nie zrobić by sobie dzisiaj wagarów. Przecież nic się nie stanie, jak raz się nie pojawimy na zajęciach... Gdy Ashlynn się obudziła, spytałem.
- Co powiesz na wagary? - spytałem.

Ashlynn?