- Tobie bardziej - odwzajemniłem pocałunek.
Szliśmy wzdłuż plaży, trzymając się za ręce, a woda, co chwilę podmywała nasze stopy. Nagle wziąłem Ash na ręce i ruszyłem w stronę wody, obracając się wokół własnej osi co jakiś czas.
Po pewnym czasie puściłem Ashlynn i pocałowałem.