-Kate miło mi. - uśmiechnęłam sie przyjacielsko.
-Nieźle jeździsz. Od dawna?
-Jeden dzień... Nauczyłam sie od Aleksa.
-Dobry wybór... Ogarnias fishboard czy tylko profilówki?
-Prawie wcale nie ogarniam zacznijmy od tego. - Jacek uśmiechnął się.
<Jacek? Sory że krótkie ale na fonie jestem.>