

Gdy już się przebrałam wybiegłam z budynku. Kiedy tylko to zrobiłam prawie dostałabym śnieżką, ale wykazałam się refleksem i za pomocą mocy lewitacji zatrzymałam ją w powietrzu.
- Ooo nie, teraz to się doigrałeś- zaśmiałam się i cofnęłam kulkę w jego stronę.
<Aleks?>