sobota, 14 marca 2015

Od Aleksa do Ashynnn c.d

Po zoo, poszliśmy do kawiarenki, kupiliśmy sobie koktajle z pomarańczy i po gniazdku. Po zjedzeniu, wyszliśmy i idąc przed siebie, wstąpiliśmy do sklepu z ubraniami, do którego zaciągnęła mnie Ashlynn. Przeglądałem bluzy męskie, aż nagle podeszła do mnie Ashlynn.
- Pacz co mam dla Ciebie. - uśmiechnęła się, wyciągając zza pleców koszulkę.

- A skąd wiesz, że jestem zajebisty w łóżku? - spytałem lekko się uśmiechając.

Ashlynn? xd