- Na przykład, jeśli towarzyszy ci nadmiar emocji, przykładowo jeśli jesteś zła, cierpisz oczy ci się zaczynają świecić na czerwono. - wyjaśniłem. - Łatwo tym się wydać. - dodałem.
- Ło, naprawdę? - spytała z niedowierzaniem.
Kiwnąłem głową.
- Chcesz zobaczy? - spytałem. Dziewczyna niepewnie kiwnęła głową.
Rozejrzałem się w koło i podniosłem kawałek szkła. Nie wiem czy dobrze robię, ale w końcu nic mi nie będzie od zwykłego przecięcia. Przyłożyłem ostry kawałek do dłoni i przejechałem wzdłuż. Z rany zaczęła lecieć krew, bolało jak cholera. Oczy mi się zaśmieciły, spojrzałem na dziewczynę.
- Widzisz? - spytałem lekko się uśmiechając.
Ashlynn?