Uśmiechnąłem się, każde z nas, poszło do swoich pokoi przebrać się. Gdy to zrobiłem, położyłem się na łóżku i zacząłem czytać różne komiksy. Do pokoju weszła Ashlynn, położyła się obok mnie, przytulając się do mnie.
- Co czytasz? - spytała.
- Komiks jakiś.... - odpowiedziałem.
Ashlynn?