środa, 11 marca 2015

Od Aleksa do Ashlynn c.d

Od razu, wysłałem sms do ojca, że potrzebujemy jego pomocy. Ten od razu odpisał, po kilku minutach, wszystko było załatwione. Jutro, albo po jutrze przyjadą specjalni ludzie, którzy nam pomogą. Po jakimś czasie, usiadłem, po czym nachyliłem się nad Ashlynn.
- Kocham Cię. - wyszeptałem namiętnie całując.

Ashlynn?